fbpx
VIRAL

Jak stworzyć viral? Poznaj sprawdzone triki [CASE STUDY]

Na początku muszę Was zmartwić. Zacznę od złej informacji. Nie ma złotej recepty na osiągnięcie efektu viralowego. Są jednak sztuczki, które pomogą zdobyć Wam Złotego Grala Internetu, jakim nazywane jest to zjawisko. Jesteście gotowi? Więc zaczynamy!

Na początek wytłumaczmy czym jest viral. W skrócie, to taka treść np. wideo, która z pomocą lub bez szybko staje się popularna. Internauci chętnie udostępniają ją, dzięki czemu w szybkim tempie dociera do dużego grona osób. Ważne! Często bez wydanej złotówki na reklamę internetową.

Najświeższy przykład. Cykl „Ratownicy medyczni” przygotowany przez Pogotowie Ratunkowe w Białej Podlaskiej. W chwili publikacji tego tekstu dwa odcinki produkcji zostały wyświetlone blisko 30 tys. razy a post dotarł do ponad 40 tys. osób. Jak na działania lokalne – wynik imponujący. Gdzie jest więc klucz do sukcesu?

W poszukiwaniu virali warto korzystać z narzędzi monitorujących trendy w internecie. Nie da się ukryć, że morsowanie, ratownictwo medyczne i pandemia koronawirusa to absolutny TOP wyszukiwań internautów.

ZOBACZ odcinek “Ratowników medycznych” poświęcony COVID-19

To nie wszystko. Nie bez znaczenia są proste, zachęcające do oglądania opisy, pozbawione zbędnych słów i zdań wielokrotnie złożonych. Należy zachęcać użytkownika do działania.

Jedną rzeczą jest zachęcenie widza do wyświetlenia, drugą utrzymanie jego uwagi. W tym wypadku ważne są dobre zdjęcia, wyśmienita jakość dźwięku oraz nieszablonowy montaż. Postawcie się na miejscu użytkownika, który w dobie mediów społecznościowych widział już wszystko lub prawie wszystko. Ciężko jest go zaciekawić. Dlatego warto jest również sięgnąć po aspekt emocjonalny. Ludzie chętniej dzielą się przeżyciami innych. Bialskie pogotowie w tym wypadku wygrało. Stworzyło nieszablonowe narzędzie do promocji zdrowia.

ZOBACZ odcinek “Ratowników medycznych” poświęcony morsowaniu.

Podobna sytuacja dotyczy youtubowego kanału Pograne Pogadane i odcinka z Adrianną Borek z kabaretu Nowaki. Ten od maja 2020 roku obejrzało już blisko 180 tys. osób. Schemat był podobny. Aktualny temat i ciekawa formuła. Jest jeden element, z którego nie dało się skorzystać przy ratownictwie, czyli znana i popularna postać. Ta mieszanka zrobiła robotę. Ciekawostka. Ogniskiem viralu było Krosno i powiat krośnieński, gdzie kręciliśmy odcinek. Co potwierdza, że przygotowując produkcję ogólnopolską, warto korzystać z każdej możliwości promocji, nawet tej lokalnej.

Próbujcie, nie poddawajcie się po niepowodzeniach. Tylko jedna kreacja na dziesiątki lub setki ma prawo stać się viralem. Ale jak się już uda, satysfakcja jest ogromna.